piątek, 15 stycznia 2016

Kocia mitologia, czyli: Bzdury o kotach, które zaraz obalę! ;)

Czego ja się o kotach nie nasłucham, że takie, że siakie, że fałszywe, głupie, śmierdzące, srające (Tak na marginesie: wracałam dziś z pracy, śnieżyca straszna, ludzi jak na lekarstwo, a jeśli już jacyś są, to biegną z pochylonymi głowami, byle prędzej do domu. Aż tu nagle, na samym środku bielusieńkiego trawnika, bielusieńki jak ten trawnik - kot. Tylko mu czarne oczyska łypią. Siedzi. I ani drgnie. Nie! On sobie kupkę robił i miał gdzieś i śnieżycę i biel trawnika :D).

Srające to my tu mamy i psy, bo u mnie w mieście nikt po psach kup niestety nie sprząta :/ Więc wara z tym argumentem od kotów!

Ale wracam do tematu:

piątek, 2 października 2015

Jak podać kotu tabletkę?

Sytuacja częsta: Trzeba podać kotu tabletkę.
Może na odrobaczenie, może lekarstwo, abo suplement diety? Mniejsza z tym. Liczy się fakt, że trzeba ją podać.

Próbowaliście już kiedyś?
Jeśli tak, to wiecie, że to nie lada sztuka przymusić kota do jej połknięcia ;)

Zamieszczam zatem "Poradnik: Jak podać kotu tabletkę?"
Z przymrużeniem oka, owszem. Ale w zasadzie... Każdy punkt to szczera prawda!
Zapraszam :

czwartek, 24 września 2015

Krew w kale! Czyli: Co dolega mojemu kotu?

Pisałam już nie raz, że mam dwa koty, a każdy jest z zupełnie innej bajki.
Jeden dominujący, szybki, zawsze czujny i gotowy do odkrywania nowych zakątków. Drugi bojaźliwy, niepewny siebie, nieśmiały, choć zwinny i łowny. '
Jeden lubuje się w suchej karmie, ledwo na mokrą spojrzawszy (jedynie sos wyliże), a drugi kocha mokre mięska i nie gustuje w suchych chrupkach.

No i właśnie ten mój samiec alfa ma ostatnio “łazienkowe problemy”...

wtorek, 15 września 2015

Parapet. Czyli to, co koty lubią najbardziej ;)

Parapet jest dla moich kotów miejscem ważnym, niezwykle ważnym, istotnym, strategicznym i niezastąpionym.
To tu odbywają się różnego rodzaju kocie działania – od drzemki po wojnę stulecia. Tu też następują kocie tragedie, albo powstają nowe kocie melodie...

niedziela, 30 sierpnia 2015

11 dowodów na to, że kot pomaga nam w życiu



Jest aż 11 naukowych dowodów na to, że koty pomagają w życiu.
Zapobiegają alergii u dzieci i infekcjom dróg oddechowych, poprawiają nastrój i podwyższają samoocenę. Wielu naukowców twierdzi wręcz, że kot to zdrowie - właściciela :)

Nas kociarzy, oczywiście fakty te nie dziwią. Nawet bez tych dowodów wiemy i czujemy, że koty to samo dobro w naszym życiu.

Jednak gdyby ktoś mimo wszystko poszukiwał dowodów na zbawienny wpływ kota na człowieka - proszę bardzo.
Oto one:

czwartek, 13 sierpnia 2015

Dlaczego kota wciąż nie nazwano "Najlepszym przyjacielem człowieka"?

Dlaczego kot nigdy nie został nazwany najlepszym przyjacielem człowieka? Dlaczego pies? Czy kot nie zasługuje na takie miano?

Koty to wciąż dzikie zwierzęta, chociaż ich udomowianie trwa już tysiące lat. Badania nad ewolucją ssaków pokazują, że koty, mimo że są najpopularniejszymi zwierzętami domowymi na świecie, wciąż pozostają dzikimi stworzeniami. Są świetnymi łowcami, nie uzależniły się od pokarmu serwowanego przez ludzi i słyną z zamiłowania do wolności. Choć chętnie korzystają z łaski opiekunów, to genetycznie niewiele różnią się od swoich dzikich krewnych.

Koty, w przeciwieństwie do psów, zostały udomowione jedynie częściowo. Dotyczy to zwłaszcza rasy abisyńskiej.
Porównano ze sobą DNA kotów udomowionych i dzikich. Okazało się, że jedynymi rozbieżnymi genami są te, które odpowiadają za umaszczenie, uległość i uczucie wdzięczności. Dwie ostatnie cechy mają związek z takimi zachowaniami, jak oczekiwanie nagrody i reakcja na zagrożenie.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Wielkanoc

Jeszcze godzina do końca Świąt Wielkanocnych...
Przeżyliście je radośnie? Wasze kociaki też?
My mamy się świetnie. Jesteśmy tylko jeszcze bardziej mięciutcy i okrągli :D

A wracając do Wielkanocy:
Jest taki wiersz, który mnie poruszył. Może i Wam się spodoba?


Kot przed Bożą Męką siadł i czyścił futro 
i na krzyż spoglądał, myśląc sobie: 
wiem, o Jezu, że żyć będziesz jutro, 
ale dzisiaj tak bym pragnął ulżyć Tobie ... 

Panie Jezu, kiedy będziesz w Raju 
spraw, by ludzie serca odmienili 
- jak nad kotem się zlitować mają 
skoro Ciebie do krzyża przybili? 

Skoro za nic mają twe cierpienie
i pod krzyż przychodzą tylko w święta 
- jak czcią mają darzyć Matkę – Ziemię 
i jak kochać słabszych i zwierzęta? 

I gipsowe stopy zakrwawione 
trącił pyskiem najczulej jak umiał, 
i pot otarł puszystym ogonem, 
kot, co więcej niż ludzie zrozumiał.
(autor: Katarzyna Ryrych)


Pozdrawiamy świątecznie!