wtorek, 26 stycznia 2016

10 praw Murphy`ego!

Znacie 10 Praw Murphy`ego?
"Starzy" kociarze na pewno tak ;) Ale może wśród czytelników mojego bloga są jacyś nowicjusze, którzy powyższych zasad nie znają. A znać powinni!
A może komuś on umknęły bądź nie miał pojęcia, że ktoś te prawa zebrał w dekalog i dawno już zamieścił w sieci?

Zatem zamieszczam - 10 Praw Murphy`ego:

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kot - najlepszy przyjaciel kobiety!

Jest taki tekst o kotach, który uwielbiam. A brzmi on tak:

Kot, to najlepszy przyjaciel kobiety.
Kot nigdy się nie zapyta:
- Czego żresz po nocy?
Kot będzie żarł razem z nią!
:D

Dlaczego jeszcze kot jest najlepszym przyjacielem kobiety? Otóż dlatego, że...

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Wziąć go czy nie brać? Czyli: Czemu nikt nie chce czarnego kota?

Czy wiedzieliście, że czarne koty są najrzadziej adoptowane ze schronisk? Są też najrzadziej branymi z podwórka znajdami i najmniej pożądanymi towarzyszami ludzi spośród kotów! Co ciekawe największą popularnością cieszą się koty...rude :) Jak widać w przypadku kotów nie obowiązuje chętnie cytowane wśród ludzi o innych ludziach twierdzenie: "rude to fałszywe" ;)

Jestem zdaje się w tej szczęśliwej mniejszości, która nie dbając o codzienne "przebieganie drogi", przygarnęła czarnego kota. 100% czerni w czerni! I biega jak szalony, choć pecha ni w ząb nie przynosi ;)

Czas zatem rozpocząć walkę ze stereotypowym myśleniem i zachęcić ludzi do czarnych futrzaków!
Oto 12 powodów, aby przygarnąć czarnego kociaka:

piątek, 15 stycznia 2016

Kocia mitologia, czyli: Bzdury o kotach, które zaraz obalę! ;)

Czego ja się o kotach nie nasłucham, że takie, że siakie, że fałszywe, głupie, śmierdzące, srające (Tak na marginesie: wracałam dziś z pracy, śnieżyca straszna, ludzi jak na lekarstwo, a jeśli już jacyś są, to biegną z pochylonymi głowami, byle prędzej do domu. Aż tu nagle, na samym środku bielusieńkiego trawnika, bielusieńki jak ten trawnik - kot. Tylko mu czarne oczyska łypią. Siedzi. I ani drgnie. Nie! On sobie kupkę robił i miał gdzieś i śnieżycę i biel trawnika :D).

Srające to my tu mamy i psy, bo u mnie w mieście nikt po psach kup niestety nie sprząta :/ Więc wara z tym argumentem od kotów!

Ale wracam do tematu:

piątek, 2 października 2015

Jak podać kotu tabletkę?

Sytuacja częsta: Trzeba podać kotu tabletkę.
Może na odrobaczenie, może lekarstwo, abo suplement diety? Mniejsza z tym. Liczy się fakt, że trzeba ją podać.

Próbowaliście już kiedyś?
Jeśli tak, to wiecie, że to nie lada sztuka przymusić kota do jej połknięcia ;)

Zamieszczam zatem "Poradnik: Jak podać kotu tabletkę?"
Z przymrużeniem oka, owszem. Ale w zasadzie... Każdy punkt to szczera prawda!
Zapraszam :

czwartek, 24 września 2015

Krew w kale! Czyli: Co dolega mojemu kotu?

Pisałam już nie raz, że mam dwa koty, a każdy jest z zupełnie innej bajki.
Jeden dominujący, szybki, zawsze czujny i gotowy do odkrywania nowych zakątków. Drugi bojaźliwy, niepewny siebie, nieśmiały, choć zwinny i łowny. '
Jeden lubuje się w suchej karmie, ledwo na mokrą spojrzawszy (jedynie sos wyliże), a drugi kocha mokre mięska i nie gustuje w suchych chrupkach.

No i właśnie ten mój samiec alfa ma ostatnio “łazienkowe problemy”...

wtorek, 15 września 2015

Parapet. Czyli to, co koty lubią najbardziej ;)

Parapet jest dla moich kotów miejscem ważnym, niezwykle ważnym, istotnym, strategicznym i niezastąpionym.
To tu odbywają się różnego rodzaju kocie działania – od drzemki po wojnę stulecia. Tu też następują kocie tragedie, albo powstają nowe kocie melodie...