wtorek, 8 lipca 2014

Kot, czyli jak się zmienić, żeby przeżyć ;)

Kot jest jaki jest. Nie pozostaje nam więc nic innego jak się do tego przyzwyczaić. Powiem więcej: przystosować. A nawet...podporządkować ;)
Znacie zasady współżycia z kotem? Pewnie znacie, albo wypracowaliście szereg własnych, bez których ani rusz.
Pozwólcie jednak, że przypomnę:

Zasady dla opiekuna kota:

czwartek, 3 lipca 2014

Japonia - koci raj!

Japonia. To kraj kojarzący się z kwitnącą wiśnią, ikebaną, origami i mangą. Czasem też z gejszami, sake lub haiku ;)
Ale nie każdy chyba wie, że Japonia to także prawdziwe królestwo kotów.

W kulturze i świadomości Japończyków bardzo ważną rolę odgrywają koty. Spotkamy je w wielu publicznych miejscach.

Przykład: Kocia kawiarnia - Calico Cat Cafe
Znajduje się w dzielnicy Shinjuku i jest to wyjątkowe miejsce. Oprócz świetnej kawy i smacznych europejskich przekąsek, kawiarnia oferuje... towarzystwo dziesiątek kotów. Tutaj Japończycy mogą głaskać do woli swoich ulubieńców i cieszyć się ich towarzystwem. (Zazwyczaj nie mogą sobie pozwolić na to we własnych mieszkaniach, ponieważ są one bardzo małe - przeciętne mieszkanie obywatela Nipponu liczy około 8 metrów!)

wtorek, 1 lipca 2014

A psik! Czyli alergia na kota...

Nie pamiętam już, czy pisałam o tym na blogu, na facebooku czy na którymś kocim forum, więc może powtórzę: Jestem alergikiem. Mój organizm gwałtownie reaguje na alergeny zawarte w kociej ślinie (czyli w zasadzie na kota, bo przecież ślinę ma na całym futrzastym ciałku :)). I kotów mieć: nie powinnam!
Nie wiedziałam o tym kilka lat temu, kiedy mieszkała ze mną Majka i Neśka, moje poprzednie kocie rezydentki. Zaczynało mnie wtedy dusić, prychałam, męczył mnie katar, ale nie kojarzyłam tego jeszcze z kotami. Potem diagnoza lekarska uświadomiła mi w czym rzecz.
Kiedy więc ich zabrakło obiecałam sobie, że więcej kotów mieć nie będę. I...
I dotrzymałabym słowa, ale koty miały co do mnie swój własny plan, który z premedytacją zrealizowały :D

środa, 25 czerwca 2014

Tego nie robi się kotu...


Zastanawialiście się kiedyś, co stałoby się z Waszymi kotkami, gdyby Was nagle zabrakło?
Wiem wiem, nikt nie myśli o śmierci, zwłaszcza jeśli jest młody, ale...
Co by było gdyby?
Czy Wasi bliscy przygarnęliby Wasze mruczki?
Jesteście pewni, że nie wylądowałyby pod blokiem, na śmietniku, w piwnicy, bezpańskie...?

czwartek, 12 czerwca 2014

Kto ratuje jedno życie...

Dziś nic od siebie. Dziś tylko Krzysztof i jego "Historia pewnego kota"...

"Opowiem Wam historię pewnego kota.
Półtora roku temu na swojej drodze przy ulicy Kasztanowej w Nowym Porcie, spotkałem mocno płochliwe zwierzę.Wyglądało źle.
Oczy zaropiałe, pyszczek wyraźnie zmęczony, z futrem jakby nie mogło się umyć. Od czasu poznania owego zwierzęcia, niemalże codziennie starałem się je spotkać. Próbowałem podrzucić mu miskę z jedzeniem „modląc” się, by pozwolił sobie pomóc. Jako absolutnie niedoświadczony wyłapywacz bezdomniaków, nie mogłem wpaść na pomysł w jaki sposób mógłbym go złapać.
I tak mijały miesiące.

wtorek, 10 czerwca 2014

Marzy mi się rudy kot... Czyli o kocich kolorkach, a rudzielcach zwłaszcza :)

Kilka lat temu miałam szarą, pręgowaną kotkę. Niestety odeszła...
Potem postanowiłam nie mieć kotów, bo jako alergik powinnam je omijać szerokim łukiem. Ale...
Marzyłam o takiej rozkosznej dwójce. Miał być rudy i biały. Tak i tylko tak. Połączenie idealne.
I... Pojawił się Chadek, któremu ktoś musiał zapewnić dom, inaczej wylądowałby znów na ulicy. Więc go przygarnęłam. Nie był ani biały, ani rudy. Czarny jest jak smoła. A do kompletu mam burasa, którego jacyś ludzie łaskawie nie utopili, a pozwolili przygarnąć, nieco za małego, by oddzielać go od matki i nienauczonego nawet mycia...
Jak zawsze - życie weryfikuje nasze marzenia. Mam czarnego, nie mam białego. I ok. Ale...
To nie znaczy, ze nie marzy mi się rudy kot! :)

wtorek, 3 czerwca 2014

Obowiązki kota w domu


Żeby nie było - człowiek obowiązki ma? Ma. Kot też ma! I trzeba wymagać, przestrzegać, egzekwować i sprawdzać ich wykonanie.
A jakie to obowiązki?
Oto lista:

1. Kot powinien bronić człowieka przed roślinami doniczkowymi. Bezwzględnie ;)

2. Kot powinien stale utrzymywać człowieka w formie, mobilizując go do ciągłego poruszania się po mieszkaniu i schylania się po długopisy, ołówki, skarpetki, myszki, łyżki, patyczki do uszu, itp.

3. Kot powinien regularnie organizować mycie podłóg w mieszkaniu.
W tym celu wystarczy, że wyjmie ze zlewozmywaka gąbkę do mycia naczyń i, po przyniesieniu jej do pokoju, rozerwie na drobne kawałeczki. Tak sprząta się znacznie łatwiej! ;)